RaftingiW naszym Klubie nigdy nie brakowało miłośników dzikich, kipiących bielą górskich rzek. Dawniej oczywistym celem wypraw raftingowych był Związek Radziecki a później Rosja. Warto wspomnieć, iż uczestnicy jednego ze spływów, po 3 tygodniach przebywania na łonie przyrody, zostali zaskoczeni wiadomością o Pieriestrojce i na poważnie myśleli o ucieczce do Chin i azylu politycznym... Pogranicznicy z kałasznikowami, do złudzenia przypominający kaukazkich partyzantów, gonienie pociągu starą ładą pędzącą 140km/h po wąskich i dziurawych drogach... to były czasy. Poniżej krótkie opisy z trzech regionów odwiedzanych swojego czasu przez nasz klub: Ałtaj"Ałtaj" w języku tiurkskim znaczy "złote góry". Część górska kraju ałtajskiego to jeden z najbardziej malowniczych regionów Rosji. Surowe szczyty sięgają nieba białymi czapkami wiecznego śniegu, dziewicza tajga, czyste i bystre rzeki, niebieskie jeziora z kryształową wodą, stepy, a nawet półpustynie - wszystko to składa się na nadzwyczajny i niepowtarzalny kraj gór - Ałtaj. Sercem Ałtaju jest najwyższy szczyt Syberii - Biełucha (4506 m). Schodzi z niej ponad 30 lodowców, które dają początek dziesiątkom rzek i strumieni. Wśród nich - główna wodna arteria Ałtaju - rzeka Katuń (688 km), co w języku tiurkskim oznacza "księżniczka". Biorąc początek z lodowca na południowym stoku Biełuchy, Katuń w drodze do Bii, przekracza cały system górski Ałtaju, kipiąc białą pianą progów i przetoczeń. Kreację Księżniczki dopełni barwna i malownicza tajga na jej stromych brzegach oraz niezwykle aromatyczne powietrze, przesiąknięte wonią iglastego lasu i górskich traw. W Katuni i jej dopływach pływają golce i lipienie a głębokie jamy u progów zamieszkuje legendarny taimień (głowacica syberyjska) o wadze 30 i więcej kilogramów. Połów - brzmi to nie do końca poprawnie, gdy chodzi o tajmienia. Polowanie - tak można najpełniej określić zachodzący proces. Półwysep KolskiSpływy w Karelii i na Półwyspie Kolskim odbywają się podczas białych nocy, gdy w nocy można spokojnie czytać książkę. Jeziora długości 4 - 5 km zmieniają się w burzliwe progi 3 - stopnia trudności. Na najpiękniejszym biwaku oczekuje na was turystyczna łaźnia (bania), trzeba tylko narąbać drwa. KaukazRzeka Mzymta płynie przez Rosję. Proponujemy trasę 70 km na katamaranach i pontonach podczas tak zwanego "sezonu aksamitnego" (sezon jesienny). Wtenczas pogoda ustala się na ciepłą i słoneczną (+25 C). Trzy tygodnie na początku września zapamiętacie na całe życie. Dojeżdżamy pociągiem do miasta Adler, dalej autobusem do miasteczka Krasnaja Polana, za którym organizujemy biwak. Podczas gdy katamarany przygotowywane są do spływu, dla miłośników pieszych spacerów proponujemy jednodniową wycieczkę w góry na Czarną Piramidę (grzbiet Aibga) lub na źródła mineralne (krynicy) Doliny Narzanów. Miejscowi ludzie powiadają , że widzieli ślady śnieżnego człowieka na lodowcach w górach w pobliżu rzeki. Wędkarze mają szerokie pole do popisu, gdyż w rzece jest mnóstwo pstrągów. A któż odmówi sobie spróbować leczniczego górskiego miodu, który chętnie sprzedadzą górale. I jeszcze poczęstują kieliszkiem miodowej wódki lub młodego górskiego wina. Na amatorów video i fotografii czekają niesamowicie piękne progi Mzymty w Achtyrskiem wąwozie ze znajdującymi się w pobliżu jaskiniami i uroczym wodospadem w wąwozie Achcu. Element ryzyka przy pokonaniu progów 4 stopnia trudności oczywiście jest ale to jest wyprawa przygodowa - jednak dzięki niezawodnemu, wypróbowanemu w wielu wyprawach sprzętowi oraz doświadczeniu waszych przewodników ryzyko jest minimalne. To ciekawe i urocze przebywanie na Kaukazie zakończymy kilkoma dniami na plażach słonecznego Adleru ,gdzie można poopalać się i popływać w spokojnej i ciepłej wodzie Czarnego Morza, uspokoiwszy się od burzliwej Mzymty. |

